W dniach 3-7 października 2006r. 100-letnie kanadyjskie miasto Saskatoon w stanie Saskatchewan gościło karateków z 32 państw z całego świata uczestniczących w XIII Mistrzostwach Świata w Karate Tradycyjnym ITKF. Polska reprezenatacja karate tradycyjnego odniosła wielki sukces podczas mistrzostw świata w Kanadzie. Zdobyliśmy 7 medali - 2 złote, 1 srebrny, 4 brązowe. Zawodnicy AKK przywieźli do Łodzi 3 brązowe medale!
Finałowe wykonanie kata i interpretacji polskiej drużyny w składzie: Krzysztof Neugebauer, Damian Karwacki i Piotr Kulczyński z AKK przykuło uwagę wszystkich zgromadzonych w hali i spotkało się z wielkim uznaniem. Niemniej występ drużyny został oceniony przez sędziów na trzecie miejsce, za drużyną z Rumunii i Włoch.
Walkę o złoty medal w fuku-go Piotrowi Kulczyńskiemu z AKK uniemożliwiła, nabyta drugiego dnia mistrzostw, kontuzja - naderwanie mięśnia czworogłowego uda w czasie walki z Litwinem R.Bubleviciusem. Na skutek decyzji o zaprzestaniu dalszych startów Piotr musiał zadowolić się medalem brązowym.
Ta trudna decyzja spowodowała również rezygnację ze startu w finale pary en-bu, w której Piotr Kulczyński startował z Katarzyną Krzywańską (AKK). W ten sposób para ta została sklasyfikowana na czwartym miejscu.
Drużyna kata kobiet nie miała łatwego zadania, startując na mistrzostwach świata w nowym składzie - do Iwony Furmanek(AKK) i Katarzyny Krzywańskiej (AKK) w maju br. dołączyła Barbara Marciniak. Mimo tak krótkiego okresu przygotowań zawodniczki wywalczyły brązowy medal. Polki miały duże szanse na lepszy wynik, tym bardziej, że wysoko została oceniona przez sędziów ich interpretacja kata (oceny wyższe od Rumunek, takie same jakie uzyskały Włoszki). Jednak o trzecim miejscu Polek zadecydowały noty uzyskane za finałowe i półfinałowe wykonanie kata, pomniejszone o punkty karne za błędy w synchronicznym wykonaniu kata.
Katarzynie Krzywańskiej z AKK nie powiodło się w konkurencji kata indywidualne - wicemistrzyni świata z roku 2004, nie zakwalifikowała się do czwórki finalistek, zajmując miejsce piąte. Było to dla wszystkich zaskoczenie, ponieważ w swojej grupie eliminacyjnej Katarzyna była najlepsza.
Miłą niespodziankę sprawili Iwona Furmanek i Damian Karwacki (AKK), którzy startowali w kata indywidualnym jako drudzy reprezentanci Polski w tej konkurencji. Ich występ został wysoko oceniony, o czym świadczy szóste miejsce Iwony i szóste miejsce Damiana.
W drodze do Polski ekipa zatrzymała się na dwa dni w Toronto. Niezapomnianym dla wszystkich przeżyciem była wyprawa nad najsłynniejszy wodospad świata - Niagara. Drugiego dnia karatecy zwiedzali Toronto, zaliczając obowiązkowo wjazd na najwyższą wieżę świata CN Tower. |